http://www.sp81.edu.lodz.pl e-monitor szkolny  
strona główna> humor> Jaś i Małgosia, o dzieciach

Jaś i Małgosia, o dzieciach

   

Rozmawiają przedszkolaki:
- Słuchaj, czy ty wiesz, skąd się wziąłeś na tym świecie?
- Mama mówi, że przyniósł mnie bocian i rzucił w kapustę - odpowiada zapytany.
- A... to dlatego jesteś taki głąb.

*

Jasiu do Krzysia:
- Wpadłbyś do mnie któregoś wieczora, mam nowego psa
- A nie pogryzie mnie?
- Właśnie chciałbym sprawdzić..


*

Małgosia częstuje Jasia papierosem.
- Zapalisz?
- Nie rzuciłem palenie ze względów zdrowotnych.
- Jak to?
- Niedawno jak ojciec mnie przyłapał na paleniu
to spuścił takie lanie że przez tydzień nie mogłem siedzieć na dupie


*

Jaś przychodzi do babci.
- Babciu, czy ty możesz mieć dzieci?
- Nie, malutki nie mogę.
- no tak, zawsze wiedziałem że babcia to samiec


*

Dzieciak do dzieciaka:
- Ile masz lat? - Cztery.
- A ciągnie cię do bab? - Nie.
- w takim bądź razie masz trzy a nie cztery.


*

Dlaczego twój tata ma na rysunku niebieskie włosy? - Pyta nauczycielka Jasia.
- Bo nie miałem łysej kredki.


*

W piaskownicy przechwalają się dzieci:
- Ja mam dwie siostry i każda z nas ma oddzielny pokój.
- Nas jest w domu czworo i każda z nas ma swój rower.
- A nas jest siedmioro i każde z nas ma własnego tatusia.

*

- Jasiu, słyszysz?
- Jasiu!!! Nie po to dziadziuś się wieszał, żebyś teraz go huśtał!

*

Zaniepokojona mama zwraca się do syna:
- Coś dawno nie widziałam twojego dzienniczka.
- A wiesz mamo - odpowiada chłopiec- wziął go ode mnie Marek.
- Tak, a po co?
- No, żeby postraszyć rodziców.

*

Michaś ogląda film wojenny a Tinka swoje odbicie w lustrze.
- Po co ludziom takie odstające uszy? - pyta chłopiec na widok jednego z żołnierzy.
- Uszy są po to, żeby sobie grzywkę za nie zawinąć - odpowiada siostra.
- To ciekawe, do czego takie uszy ogolonemu żołnierzowi?
- Żeby mu się hełm nie bujał - odpowiada rezolutnie dziewczynka.

*

Mamo choinka się pali - Woła Jasiu z pokoju.
- Nie pali a świeci poprawia go mama z kuchni przygotowując obiad.
- Mamo , mamo, chodż szybko zobaczyć, jak firanki się świecą.

*

Ojciec sprawił Jasiowi lanie.
- Nie myśl sobie, że bicie cię przychodzi mi z łatwością. Boli mnie tak samo jak ciebie.
- Ale na pewno nie w tym samym miejscu - odpowiada Jasiu.

*

< humor | do góry ^

 


Copyright by Krzysztof Kruszyński, Łódź 2002