Rozmawiają przedszkolaki:
- Słuchaj, czy ty wiesz, skąd się wziąłeś na tym świecie?
- Mama mówi, że przyniósł mnie bocian i rzucił w kapustę - odpowiada
zapytany.
- A... to dlatego jesteś taki głąb.
*
Jasiu do Krzysia:
- Wpadłbyś do mnie któregoś wieczora, mam nowego psa
- A nie pogryzie mnie?
- Właśnie chciałbym sprawdzić..
*
Małgosia częstuje Jasia papierosem.
- Zapalisz?
- Nie rzuciłem palenie ze względów zdrowotnych.
- Jak to?
- Niedawno jak ojciec mnie przyłapał na paleniu
to spuścił takie lanie że przez tydzień nie mogłem siedzieć na dupie
*
Jaś przychodzi do babci.
- Babciu, czy ty możesz mieć dzieci?
- Nie, malutki nie mogę.
- no tak, zawsze wiedziałem że babcia to samiec
*
Dzieciak do dzieciaka:
- Ile masz lat? - Cztery.
- A ciągnie cię do bab? - Nie.
- w takim bądź razie masz trzy a nie cztery.
*
Dlaczego twój tata ma na rysunku niebieskie włosy? - Pyta nauczycielka
Jasia.
- Bo nie miałem łysej kredki.
*
W piaskownicy przechwalają się dzieci:
- Ja mam dwie siostry i każda z nas ma oddzielny pokój.
- Nas jest w domu czworo i każda z nas ma swój rower.
- A nas jest siedmioro i każde z nas ma własnego tatusia.
*
- Jasiu, słyszysz?
- Jasiu!!! Nie po to dziadziuś się wieszał, żebyś teraz go huśtał!
*
Zaniepokojona mama zwraca się do syna:
- Coś dawno nie widziałam twojego dzienniczka.
- A wiesz mamo - odpowiada chłopiec- wziął go ode mnie Marek.
- Tak, a po co?
- No, żeby postraszyć rodziców.
*
Michaś ogląda film wojenny a Tinka swoje odbicie w lustrze.
- Po co ludziom takie odstające uszy? - pyta chłopiec na widok jednego
z żołnierzy.
- Uszy są po to, żeby sobie grzywkę za nie zawinąć - odpowiada siostra.
- To ciekawe, do czego takie uszy ogolonemu żołnierzowi?
- Żeby mu się hełm nie bujał - odpowiada rezolutnie dziewczynka.
*
Mamo choinka się pali - Woła Jasiu z pokoju.
- Nie pali a świeci poprawia go mama z kuchni przygotowując obiad.
- Mamo , mamo, chodż szybko zobaczyć, jak firanki się świecą.
*
Ojciec sprawił Jasiowi lanie.
- Nie myśl sobie, że bicie cię przychodzi mi z łatwością. Boli mnie
tak samo jak ciebie.
- Ale na pewno nie w tym samym miejscu - odpowiada Jasiu.
*
< humor | do
góry ^
|