http://www.sp81.edu.lodz.pl e-monitor szkolny  
strona główna> humor> humor szkolny 2

Humor szkolny 2

   

Krzysiu, co wiesz o jaskółkach - pyta nauczycielka biologi.
- To bardzo mądre ptaki - mówi chłopiec.
- Odlatują gdy tylko rozpocznie się rok szkolny.


*

Koniec roku szkolnego. Synek wychodzi ze szkoły.
- Tato, ty to masz szczęście do pieniędzy!
- Dlaczego ?
- Nie musisz mi kupować książek na przyszły rok. Zostaję w tej samej klasie...


*

Wycieczka szkolna w muzeum. Zainteresowanie Jasia wzbudza tabliczka umieszczona obok mumii.
- Tutaj jest napisane 2466 PNE. Co to może znaczyć - pyta kolegę.
- To chyba rejestracja wozu, który potrącił tego nieboszczyka.


*

Nauczyciel pyta ucznia:
- Jasiu w jaki sposób można uzyskać światło dzięki wykorzystaniu wody?
- Trzeba umyć okno, panie profesorze.


*

- Mareczku, czy twój tata dalej odrabia za ciebie lekcje? - pyta nauczycielka.
- Nie, proszę panią. Ta ostatnia pała zupełnie go załamała.


*

Jasiu pokazuje tacie swoje świadectwo szkolne i mówi:
- Wiesz tato, w czasie apelu trochę się zagapiłem i zostało już tylko najgorsze świadectwo.


*

Dyrektor sprawdza czystość w pracowni geograficznej.
- Dlaczego na globusie jest tyle kurzu?! - awanturuje się.
- Ależ panie dyrektorze, trafił pan akurat na Saharę - tłumaczy wożna.


*

Stasio wrócił ze szkoły i mówi:
- Wiesz, mamo, Piotrek przyszedł brudny na lekcję i pani za karę wysłała go do domu.
- I co pomogło?
- Tak, dzisiaj cała nasza klasa przyszła brudna na lekcje.


*

Ojciec sprawdza Jasiowi i lekcje pyta:
- Synku, który z przedmiotów w szkole najbardziej lubisz?
- Dzwonek tato...

*

Jasio odwiedził w domu chorego nauczyciela matematyki. Po powrocie pytają go:
- I co? Jak z nim?
- Niestety, bardzo źle. Jutro wraca do szkoły.

*

Dziadek do Jasia:
- Jak będziesz grzeczny, dam ci piękną, nową, błyszczącą pięciozłotówkę.
- Dziadku, przecież ja nie jestem aż tak wymagający. Możesz mi dać stary, wymięty, brudny banknot dziesięciozłotowy.

*

W przeddzień walentynek przychodzi Jasio do kiosku i mówi:
- Poproszę kartkę z napisem "Tylko dla Ciebie", 20 sztuk.

*

Przychodzi mała żabka do mamy i pyta:
- Mamo, jak ja się znalazłam na świecie?
- Nie uwierzysz, ale przyniósł cię bocian.

*

Mała stonoga pyta mamę:
- Mamo, kto to jest człowiek?
- To taka istota, której brakuje dziewięćdziesięciu ośmiu nóg..


*

< humor | do góry ^

 


Copyright by Krzysztof Kruszyński, Łódź 2002