e-monitor szkolny

 
strona główna> publikacje> artykuł
 

Kruszenie lodów -
scenariusz pierwszego spotkania wychowawcy
z rodzicami uczniów w szkole podstawowej

 
Wszystko dla Szkoły nr 7-8/2000 Bożena Będzińska-Wosik

Zebrania rodzicielskie. Dla wielu nauczycieli i rodziców są one przykrym obowiązkiem. Wychowawca, narażony na ewentualne "uwagi" trzydziestoosobowej grupy rodziców stara się, aby przebiegało ono sprawnie i w milej atmosferze. Co zrobić, żeby zebranie z rodzicami stało się miłym spotkaniem ludzi, których wspólnym celem jest dobro ich dzieci?
Zainspirowana warsztatami "Kreatora" postanowiłam zmienić charakter zebrań rodzicielskich i wypracować własny program współpracy z rodzicami. Na kilka dni przed planowanym terminem spotkania prosiłam uczniów, aby przekazali rodzicom zaproszenia następującej treści:

   


SZANOWNI PAŃSTWO

Mam zaszczyt zaprosić Państwa
na inauguracyjne spotkanie
z wychowawcą Waszego
Dziecka. Oczekuję Państwa
w dniu ..................................
2000 r w sali nr .......... Szkoły
Podstawowej nr ....................
Spotkanie poświęcone będzie
wzajemnemu poznaniu się oraz
przybliżeniu głównych założeń
reformy szkolnej.

Mile widziane: otwartość,
serdeczność i uśmiech!

Z poważaniem - wychowawca

 

   

 

Przebieg spotkania:

  1. Powitanie rodziców i prezentacja swojej osoby.
  2. Przybliżenie rodzicom celu spotkania i zaproponowanie pracy w grupach. Każda z grup otrzymała arkusz zadaniowy, w którym prosiłam o ustosunkowanie się do następujących zagadnień:
  • Co można i należy zmienić w szkole (klasie), do której uczęszczają Państwa dzieci?;
  • Spośród wymienionych wcześniej propozycji, proszę wybrać te, które Państwa zdaniem są najważniejsze i przedstawić: stan aktualny, (którego Państwo nie akceptują) oraz możliwe drogi rozwiązań;
  • Proszę wymienić oczekiwania, jakie mają Państwo w stosunku do wychowawcy klasowego.

Czas pracy: 20 minut.

Pracą każdej z grup kierował wybrany przeze mnie lider. Po skończonej pracy przedstawiciele grup prezentowali efekty pracy. Podsumowując tę część zebrania zwróciłam uwagę na fakt, iż to, jaka będzie szkoła ich dzieci zależy w dużej mierze od nich samych. Wydaje się, że rodzice uświadomili sobie, że kontakt z wychowawcą jest bardzo ważny. Z dużym zainteresowaniem odnieśli się do zaproponowanych przeze mnie form pracy.

  1. Po ciężkiej, ale owocnej pracy w grupach zaproponowałam zebranym zabawę: Czy znam swoje dziecko? Rozdałam rodzicom kartki z pytaniami następującej treści:
  • Jakie przezwisko w szkole ma Państwa dziecko?
  • Jak ma na imię najlepszy przyjaciel dziecka?
  • Ulubiony kolor dziecka?
  • Ulubiony przedmiot dziecka?
  • Ulubiona potrawa dziecka?
  • Największa zaleta Państwa dziecka?
  • Największa wada Państwa dziecka?
  • O czym marzy Państwa dziecko?
  • O co macie Państwo pretensje do swojego dziecka?

Po wypełnieniu ankiety rodzice otrzymali kartki z identycznymi pytaniami, na których widniały odpowiedzi udzielone wcześniej przez ich dzieci. Konfrontacja wywołała żywe reakcje zebranych. Okazało się, iż nie było na sali ani jednej osoby, której odpowiedzi pokrywałyby się całkowicie z odpowiedziami dziecka. To oznacza, że nie wszyscy rodzice znają doskonale swoje dzieci, i warto częściej kontaktować się z wychowawcą klasy, który więcej czasu spędza z nimi w szkole, niż rodzice w domu.

  1. Następnym punktem zebrania było wybranie tzw. trójki klasowej. Okazało się, że po raz pierwszy nie miałam problemu z wyłonieniem trojga rodziców, którzy poświęcą swoją energię i czas na współpracę ze szkołą.
  2. Na koniec zebrania podałam informacje bieżące, dotyczące klasy i szkoły oraz wyznaczyłam termin następnego spotkania.

Wstępna integracja rodziców ze szkołą powiodła się. Myślę, że nie muszę obawiać się o dalszą współpracę z nimi. Z drugiej jednak strony czuję się zobligowana do zorganizowania następnych spotkań w atmosferze życzliwości
i poczucia odpowiedzialności za wychowanie dzieci, spotkań nietypowych, które być może już wkrótce staną się typowymi. Oby!

< publikacje | do góry ^

 


Copyright by Krzysztof Kruszyński, Łódź 2005